czwartek, 27 kwietnia 2017

DIXIT na lekcjach języka obcego i nie tylko

Tak mi polecano, tak zachwalano, więc w końcu po paru miesiącach od momentu jak dowiedziałam się o istnieniu kart DIXIT, skusiłam się, nabyłam i wykorzystałam je na zajęciach, ale inaczej niż zakłada to wersja "fabryczna".
W sumie są troszkę mroczne i niejednoznaczne, ale wzbudzają zainteresowanie uczniów, stanowią odskocznię od standardowych lekcyjnych zdjęć oraz mają spory potencjał, który można bardzo kreatywnie wykorzystać. 
Nabyłam dwa zestawy o nazwie "Wspomnienia" i "Przygody".


Jak je wykorzystałam?



Wprowadziłam zadanie w grupie uczniów III klasy gimnazjum, którzy byli jeszcze wtedy przed egzaminami i innymi zobowiązaniami ;) Jest to pomysł, który sama przepracowywałam jakiś czas temu jako uczestnik warsztatów coachingowych dla nauczycieli - pani prowadząca wykorzystała wówczas karty coachingowe obrazujące realne sytuacje życiowe. Podobny motyw przeprowadziłam z wykorzystaniem kart DIXIT - opis poniżej.

1. rozłożyłam karty na stole


2. zachęciłam ich do podejścia i wybrania takiej ilustracji, która obrazuje najwierniej ich obecny stan w kontekście zbliżających się egzaminów


3. uczniowie wybierali, wracali na swoje miejsca i pokazywali kartę rówieśnikom

4. rówieśnicy wyrażali swoje przypuszczenia odnośnie tego, co może kryć się za tą kartą, tj. jak czuje się i dlaczego ten uczeń

5. uczeń "analizowany" reagował na te opinie, zgadzając się z nimi lub nie, a następnie sam opisywał jak wygląda stan faktyczny, dlaczego wybrał tę kartę i  jak jej treść ma się do jego aktualnych odczuć i przemyśleń

To oczywiście nie jedyna możliwość na wykorzystanie kart DIXIT. Możemy stosować je na wiele sposobów, łącząc kilka obrazów, tworząc opowiadania, jako rozgrzewki czy lodołamacze, przemycając nie tylko treści stricte językowe, ale też szeroko pojęte życiowe. Co więcej, świetnie sprawdzą się nie tylko na poziomie klasy, ale też we współpracy z innymi lektorami, metodykami czy rodzicami, o czym postaram się napisać za jakiś czas. 

Gdzie można znaleźć więcej pomysłów na wykorzystanie tych kart?

Na moim blogu w drugim wpisie:
 DIXIT odsłona druga

Na blogu Dominiki:
Dixit – „obraz wart tysiąca słów” 

W gazecie Cool School, w artykule autorstwa Małgorzaty Mansoor:
DIXIT jest jak pudełko czekoladek, str. 57-60


Jeśli wykorzystujesz pomysły i materiały z niniejszego bloga na szkoleniach, które prowadzisz; na stronie Facebookowej swojej szkoły językowej; publikując ich adaptacje na łamach swojego fanpage'a; oraz w każdej innej formie, zadbaj o to, aby podać źródło w postaci: neuroteaching.blogspot.com







2 komentarze:

  1. Dixit ma wielki potencjał - niestety jeszcze nie jestem w jego posiadaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak "jeszcze" wiec rozumiem, że nadejdzie taki czas ;)

      Usuń