wtorek, 14 marca 2017

JOGURTOWE PLANSZE do gier

Od około 3 tygodni gromadzę słownictwo w plastikowych kubeczkach. Słownictwo dzielę tematycznie (na razie mam 5 kategorii), a zgromadzone fiszki wykorzystuję do różnych lekcyjnych powtórek. Niemniej jednak składowanie tych kubeczków zaczęło nastręczać mi niemałych trudności ze względu na to, że się ciągle przewracały. Aż pewnego dnia zobaczyłam pełne pudełko kefirów i doznałam olśnienia - pudełko idealne do przechowywania i ujarzmiania kubeczków ze słownictwem. Kefirowe pudełko postanowiłam zastąpić jogurtowymi i powstało takie coś :D


Co więcej, na takiej palecie jest aż 12 otworów, a więc idealne na 12 kategorii związanych z różnymi treściami. Kiedy tak majstrowałam przy tym pudełku doznałam kolejnego olśnienia - okazuje się, że może ono stanowić planszę do różnych gier, a pionkami mogą być właśnie te kubeczki wypełnione dowolnymi treściami gramatycznymi, leksykalnymi czy konwersacyjnymi, a także z pytaniami quizowymi z zakresu kultury czy innego rodzaju wiedzy.

Jak przygotować takie pudełkowe plansze?

1. numerujemy lub oznaczamy w inny dowolny sposób zgodny 
z naszą koncepcją 



2. przygotowujemy treści zamieszczone w kubeczkach 
(jeśli nie mamy czasu, z korzyścią dla nas, mogą to zrobić uczniowie,
 którzy też na tym skorzystają)


- słówka wszelkiego sortu, tematyczne lub z ostatnich lekcji
- zadania gramatyczne różnej maści
- pytania konwersacyjne tematyczne
- pytania quizowe z zakresu kultury, itp.

3. zaopatrujemy się w kostki do gry
i gramy :)

GRA 1 
- dla maksymalnej liczby kubeczków jaka może zmieścić się w pudełku i podzielonych na kategorie tematyczne (leksykalne, gramatyczne, konwersacyjne, kulturoznawcze)
- uczniowie mogą grać indywidualnie, w parach lub grupach


1. w każdym zagłębieniu umieszczamy jeden kubeczek z jedną kategorią tematyczną
2. uczniowie wybierają numer kubeczka, który jednocześnie stanowi liczbę punktów, jaką można otrzymać za poprawną odpowiedź i wykonują zadanie
3. aby uniknąć sytuacji, w której ze względu na nieatrakcyjne położenie dany kubeczek jest pomijany np. numer 1, zmieniamy położenie kubeczków na przykład co 5 kolejek
albo używamy kostek:
- uczeń wybiera numer kubeczka i rzuca kostką 
- mnoży lub dodaje liczbę oczek i numer "dołka" co wskaże liczbę punktów możliwych do zdobycia za udzielenie poprawnej odpowiedzi

4. jeśli chcemy nadać zadaniu bardziej rywalizacyjnego charakteru, ustalamy z uczniami zasady gry, tj. co dzieje się kiedy uczeń nie odpowie, czy i kiedy nastąpi przejęcie pytań, itp.

GRA 2
- wykorzystujemy co najmniej 2 pudełka dla co najmniej 2 uczniów/par/drużyn (każdy uczeń/para/grupa ma swoje pudełko i kubeczek z pytaniami; zawartość kubeczków mogą przygotowywać wcześniej przeciwne drużyny/pary)
- dołeczki powinny być ponumerowane lub w inny sposób wskazywać trasę/kierunek ruchu
- w każdym pudełku jest jeden kubeczek z docelowymi treściami
- zaopatrujemy się w kostki do gry


1. uczniowie/pary/drużyny rzucają kostką (ilość oczek to punkty jakie otrzymają za poprawną odpowiedź)

2. gracze poruszają się na pudełkowej planszy przechodząc z jednego pola na drugie w kolejności wskazanej przez liczby

3.  jeśli odpowiedź była poprawna, uczeń/para/drużyna przesuwa się o pole/dołek dalej; jeśli nie wówczas ustalamy dogodne reguły, na przykład cofanie się, utratę punktów, pozostawanie w miejscu, itp.


4. wygrywają gracze, którzy pierwsi dotarli do końca planszy czyli jak w moim przypadku do numeru 12 lub w przeciągu wyznaczonego czasu zajmują najdalsze miejsce na planszy


Okazało się, że kolorowe firmowe kartoniki to strzał w dziesiątkę - nazwy produktów posłużyły przy okazji za nazwę drużyn, co bardzo ucieszyło uczniów :)


GRA
 na zasadzie gry w statki, ale z hasłem "trafiony wyłowiony" :D

- wykorzystujemy co najmniej 2 kartoniki
- każdy kartonik oznaczamy literami i cyframi
- uczniowie pracują indywidualne, w parach lub grupach
- każdy uczeń/para/grupa ma jeden kartonik
- uczniowie otrzymują określoną liczbę kubeczków, na przykład 5
- uczniowie przygotowują treści, jakie mają być utrwalane, np. słownictwo, pytania, zadania gramatyczne, itp. 
- w każdym kubeczku powinno znajdować się co najmniej jedno zadanie 
 (dobrze by było gdyby w każdym kubeczku znajdowała się większa ilość, aby była możliwość losowania)
- uczniowie rozmieszczają swoje kubeczki w kartonikach w dowolny sposób

- uczniowie siedzą tak, aby drużyny przeciwne nie widziały ich pudełek i rozmieszczenia kubeczków
1. w trakcie gry przeciwne drużyny typują położenie kubeczków z zadaniami 
2. jeśli drużyna A "wyłowi" kubeczek, wówczas drużyna B, której kubeczek został "wyłowiony" losuje/wyciąga pytanie/zadanie z "wyłowionego" kubeczka i przedstawia jej treść uczniom z drużyny A
3. drużyna A odpowiada - jeśli zrobi to poprawnie otrzymuje określoną ilość punktów, na przykład 10 za odpowiedź; jeśli odpowiedź będzie błędna, wówczas drużyna nie otrzymuje nic lub odejmuje określoną ilość punktów
4. możemy dodawać też punkty za samo poprawne wytypowanie położenia kubeczka, np. 5
5. jeśli mamy więcej uczniów/par/drużyn niż dwie, wówczas określamy kierunek w jakim odbywa się "wyławianie statków", tj. drużyna A łowi statki na morzu drużyny B, drużyna B drużyny C, itd.

GRA 4
 
- potrzebujemy 1 karton
- dowolną ilość kubeczków, które numerujemy od spodu
- w każdym kubeczku umieszczamy docelowe treści


- uczniowie pracują indywidualnie, w parach lub w grupach i wybierają kubeczek, ale nie wiedzą jaki numer widnieje na spodzie tych kubeczków
- po tym lub przed tym jak udzielą odpowiedzi sprawdzają o jaką liczbę punktów "walczą" - numerek pod spodem sugeruje liczbę punktów jakie zdobywają uczniowie
- kubeczek z pytaniami odkładamy na bok, a uczniowie grają dalej wykorzystując kubeczki jakie pozostały w kartoniku
- kubeczek może wrócić do kartonika, ale wówczas uczniowie zamykają oczy, a nauczyciel przemieszcza kilka kubeczków tak, aby ten wykorzystany przed chwilą i którego wartość punktową znają już uczniowie, "zginął w tłumie"
    Pomysł powinien sprawdzić się w przypadku wszelkiego rodzaju powtórek, szczególnie wśród uczniów, których czeka egzamin gimnazjalny lub maturalny. Może się też przydać w ramach niekonwencjonalnych testów uplasowania, w trakcie których musimy przebadać aktualny stan wiedzy uczniów z większej ilości tematów.




A Wy jaki potencjał lekcyjny dostrzegacie w takich pudełkach?

Jeśli wykorzystujesz pomysły i materiały z niniejszego bloga na szkoleniach, które prowadzisz; na stronie Facebookowej swojej szkoły językowej; publikując ich adaptacje na łamach swojego fanpage'a; oraz w każdej innej formie, zadbaj o to, aby podać źródło w postaci: neuroteaching.blogspot.com



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz