piątek, 6 stycznia 2017

flamaster ULTRAFIOLETOWY - NO handout CHALLENGE

Dam Wam troszkę odetchnąć od samoprzylepnych znaczników i jako przerywnik zamieszczę propozycję z ultrafioletowym flamastrem w roli głównej. Jedna z moich uczennic z II klasy SP przyniosła na zajęcia flamaster UV i nieświadomie przyczyniła się do spontanicznie przeprowadzonego zadania, które jednocześnie stało się częścią "NO handout CHALLENGE". 


Punktem głównym lekcji było stworzenie kart do gry (LINK DO GRY), która miała utrwalać odmianę zaimków dzierżawczych my, your, his, her, itd., ale kiedy zobaczyłam to cudne narzędzie, postanowiłam wpleść je w lekcję. Na osobnych fiszkach szybko napisałam wszystkie zaimki osobowe, uczniowie wylosowali po jednej i rozszyfrowywali zaimek oświetlając napis diodą UV, po czym pisali "po śladzie" zwykłymi długopisami, tworząc tym samym karty, jakie następnie wykorzystali w trakcie gry.


Zdaję sobie sprawę, że nie jest to tani interes, ale jeśli kogoś stać lub zaoszczędził na nieużywaniu ksera i papieru, to może pomysł się przyda :)

 




JAK MOŻNA WYKORZYSTAĆ taki ciekawy gadżet? 
W zależności od ilości takich flamastrów na jaką  możemy sobie pozwolić:

1. kodujemy słówka zarówno do wprowadzania nowych jak i do utrwalania tych poznanych wcześniej
- szyfrować może nauczyciel 
(wtedy wystarczy jeden flamaster, którego używa nauczyciel)
- szyfrować mogą uczniowie 
(może to wymagać większej ilości pisadełek, aby praca szła sprawniej)
- uczniowie losują takie fiszki z zaszyfrowaną treścią
- za pomocą diody UV rozszyfrowują słowa i, albo zapisują je w zeszytach, albo szukają i zaznaczają w czytankach lub innych materiałach, albo piszą po śladzie samodzielnie oświetlając napisy lub z pomocą rówieśnika w parze, tworząc fiszki wyrazowe

2. kodujemy jakiekolwiek inne informacje w postaci fraz lub zdań z docelowym zagadnieniem gramatycznym, najlepiej jeśli zajmą się tym uczniowie, którzy będą mieli okazję do stworzenia a'la testu
- na fiszce lub karcie pracy uczniowie tworzą kilka przykładów zawierających frazę lub zdanie zapisanych zwyczajnym długopisem, natomiast docelowa część zapisana zostaje flamastrem UV, 
np. make a mistake // I have been playing computer games for 4 hours. (play)
- kiedy stworzą takie karty pracy wymieniają się z rówieśnikami na zasadzie losowania 
- teraz zadaniem uczniów jest napisanie obok swoich wersji, a kiedy to zrobią, sprawdzają poprawność odpowiedzi podświetlając niewidoczny gołym okiem fragment

3. możemy podzielić uczniów na grupy
- każda z grup otrzymuje po jednym flamastrze i koduje docelowe informacje, wykorzystując propozycje z przykładów 1 i 2 powyżej
 
4. inne, ale tu przychodzą mi już na myśl ... kserówki w postaci testów wyboru, testów prawda/fałsz, na których można wcześniej oznaczyć prawidłowe odpowiedzi, a uczniowie po rozwiązaniu testu podświetlają go weryfikując swoje odpowiedzi

TO BE CONTINUED
...



 Jeśli wykorzystujesz pomysły i materiały z niniejszego bloga na szkoleniach, które prowadzisz; na stronie Facebookowej swojej szkoły językowej; publikując ich adaptacje na łamach swojego fanpage'a; oraz w każdej innej formie, zadbaj o to, aby podać źródło w postaci: neuroteaching.blogspot.com

3 komentarze:

  1. Nie miałam pojęcia, ze takie długopisy istnieją - to jest genialna pomoc dydaktyczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również i to jest kolejny przykład na to, jak dużo można nauczyć się od uczniów :D

      Usuń
    2. ... i jednocześnie dowód na to, że jednak nigdy ich nie dogonimy :D

      Usuń