czwartek, 5 stycznia 2017

1. SAMOPRZYLEPNE ZNACZNIKI do utrwalania leksyki - NO handout CHALLENGE

Niniejszym wpisem oficjalnie otwieram serię pomysłów zatytułowanych "NO handout CHALLENGE", których podłoże wyjaśniam szerzej
 TUTAJ  


 Pomysł z samoprzylepnymi znacznikami zastosowałam niedawno w trakcie lekcji świątecznych. Stale rozwijam tę koncepcję dostosowując ją do aktualnie omawianych zagadnień. W tym wpisie zaprezentuję 'znacznikową' procedurę wspomagającą  wprowadzanie lub utrwalanie słownictwa zaczerpniętego z podręcznikowych tekstów.


Jak możemy wykorzystać potencjał samoprzylepnych znaczników?



PRZYKŁAD 
z wykorzystaniem czytanek z podręcznika 
wyświetlanych na projektorze lub tablicy interaktywnej. Kolejne kroki zaprezentowane poniżej można wykorzystać zarówno przed przystąpieniem do analizy tekstu, jak i po niej w zależności od tego jak zaplanujemy lekcję i jej poszczególne etapy. W przykładzie wykorzystałam tekst pochodzący z podręcznika wyd. PEARSON, Discover English 3, Is this the future? str. 24



1. nauczyciel przygotowuje docelowe słownictwo przed zajęciami zapisując polskie znaczenia lub definicje wybranych słów z tekstu

2. na zajęciach przyczepia słówka poza obszarem tekstu


3. uczniowie mają chwilkę na przeskanowanie tekstu w swoich podręcznikach, aby zapoznać się mniej więcej ze słownictwem jakie tam występuje
4. uczniowie pojedynczo podchodzą do tablicy, odrywają wybrane słowo i szukają odpowiednika obcojęzycznego w tekście na tablicy

5. uczniowie przyklejają słowa w odpowiednim miejscu i wypowiadają je na głos, a nauczyciel monitoruje poprawność wykonania zadania oraz wymowę
6. możemy "pomęczyć" uczniów i zachęcić do układania przykładowego zdania z danym słowem


7. w międzyczasie jak kolejne słówka pojawiają się na tablicy, pozostali uczniowie akuratnie niezaangażowani w zadanie przy tablicy, odszukują te słowa w swoich podręcznikach, zaznaczają je, zapisują tłumaczenia (w przypadku podręczników wieloletnich tworzą listę w zeszytach)

8. kiedy wykorzystane zostaną wszystkie fiszki, gasimy podgląd i zachęcamy uczniów do przypomnienia sobie jak największej ilości słów ukrytych pod karteczkami
- uczniowie mogą robić to indywidualnie podchodząc do tablicy, wskazując słowo i podając jego odpowiednik
- mogą też robić to "chórem" po wskazaniu danego słowa przez nauczyciela


9. innym sposobem na utrwalenie i sprawdzenie jak dużo zapamiętali uczniowie może być zamienienie miejscami karteczek, tj. przyporządkowanie tłumaczeń nie tym słowom co trzeba
- zadaniem uczniów jest skorygowanie błędów

10. w trakcie wykonywania zadań uczniowie mogą posiłkować się podpowiedziami innych lub podręcznikiem


11. kilkoro rezolutnych uczniów dorwało w międzyczasie latarkę i dodali do zadania mroczny aspekt 
- uczeń A oświetlał wybrane przez siebie fiszki, a uczeń B je tłumaczył

12. oczywiście to za mało, aby w pełni eksponować uczniów na dane słownictwo; warto wdrożyć dodatkowe bardziej aktywizujące ćwiczenia, w  trakcie których uczniowie będą mieli okazję do użycia słów w szerszym kontekście, najlepiej samodzielnie tworząc wypowiedzi, scenki, historyjki, ciąg wydarzeń, itp.


Wypróbowałam motyw w każdej możliwej grupie jaką obecnie nauczam więc stwierdzam, że pomysł jest bardzo uniwersalny, możliwy do zastosowania w każdej grupie wiekowej i na każdym poziomie wtajemniczenia językowego. 
Daje satysfakcjonujące rezultaty - uczniowie szybko zapamiętują dość sporą dawkę słownictwa.

 PEARSON, New Exam Challenges 3, A health time, str.  38

  PEARSON, New Exam Challenges 3, Home Remedies, str. 32

 PEARSON, Repetytorium Maturalne, matura podstawowa, 
BIOMIMICRY: COPYING NATURE, str. 205


TO BE CONTINUED
 ...

 Jeśli wykorzystujesz pomysły i materiały z niniejszego bloga na szkoleniach, które prowadzisz; na stronie Facebookowej swojej szkoły językowej; publikując ich adaptacje na łamach swojego fanpage'a; oraz w każdej innej formie, zadbaj o to, aby podać źródło w postaci: neuroteaching.blogspot.com




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz