wtorek, 25 października 2016

Kartonowy GOOGLE box - cz. III

Kartonowy Google Box można wykorzystać praktycznie do wszystkiego. 
Moje Googlowe pudełko w połączeniu z rolką papieru toaletowego, rolką do kas fiskalnych i domina autorstwa Dominiki z Funglish, posłuzyło do wprowadzenia i przećwiczenia czasu Present Simple.

A jakie są Wasze pomysły na analogowe wydanie Google Box?


ZAPRASZAM


1. obieramy za cel jakieś pudełko


2. charakteryzujemy samodzielnie lub wspólnie z uczniami tak, aby nawiązywało wyglądem do wyszukiwarki - możemy wydrukować wybrane grafiki lub kompilację grafik z https://pixabay.com/pl/photos/?q=google&image_type=&cat=&min_width=&min_height=

3. wycinamy w wieczku otwór symbolizujące pasek wyszukiwarki


4. wkładamy do środka co tylko nauczycielska lub uczniowska dusza zapragnie
- zadania domowe
- zadania gramatyczne
- polecenia do zadań z pisania
- słówka
- inne

5. jako nośnik wybranego materiału świetnie sprawdzi się:

- papier toaletowy (nauczyciel zamieszcza na listkach w przypadkowej kolejności litery lub słowa tworzące temat lekcji lub inne zagadnienie,  a uczniowie podchodzą do pudełka, odrywają literki/słowa, kładą je na ziemi lub przyczepiają do tablicy w odpowiedniej kolejności odgadując hasło)






- rolka do kas fiskalnych (nauczyciel zamieszcza na rolce niekompletne zdania w postaci "Kate/wash her face"; uczniowie podchodzą do pudełka, rozwijają rolkę i odcinają takie zadanie; następnie tworzą kompletne zdania poprawne pod kątem gramatycznym; mogą to być też fiszki leksykalne, przymiotniki do postopniowania, czasowniki nieregularne; narzędzie przyda się też w przypadku zadań z komunikacji, np. pytań rozgrzewkowych, funkcji językowych, itp.)


- materiał na paskach lub kartkach papieru połączony taśmą lub klejem
(ja wykorzystałam domino Dominiki z FUNGLISH- połączyłam taśmą wszystkie części w przypadkowej kolejności, umieściłam w pudełku, a uczniowie odcinali kolejne segmenty, tworzyli ustnie zdania z widniejącymi na karteczce słowami, kładli na stole lub tablicy korkowej, i szukali odpowiedniego obrazka łącząc wszystkie części w całość; następnie na specjalnej karcie uczniowie zapisywali zdania twierdzące, przeczące i pytające w oparciu o treść części z domina)


- wstążka :)
- ręcznik papierowy:)

6. zamysł jest taki, że uczniowie wyciągając zadanie z okienka zamieniają się w Wikipedię i demonstrują swoją wiedzę i umiejętności ;)

Jeśli wykorzystujesz pomysły i materiały z niniejszego bloga na szkoleniach, które prowadzisz; na stronie Facebookowej swojej szkoły językowej; publikując ich adaptacje na łamach swojego fanpage'a; oraz w każdej innej formie, zadbaj o to, aby podać źródło w postaci: neuroteaching.blogspot.com

6 komentarzy:

  1. Jak zwykle genialny pomysł! Nie wiem na jakich obrotach pracuje Twój mózg, ale chyba nigdy nie śpi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe - śpi śpi; bez snu nie ma mowy o jakiejkolwiek pracy mojego mózgu.

      Usuń
  2. Rewelacyjny pomysł i uprzejmie informuję, że muszę go ukraść i wprowadzić na swoich zajęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reakcje dotyczące tego pomysłu przechodzą moje najśmielsze oczekiwania ;) Proszę się częstować do woli ;) Pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń
  3. Moi drugoklasiści ( szk. podst.) byli zachwyceni, zresztą ja też :D
    Zrobiłam utrwalenie słownictwa przed sprawdzianem. Wszyscy straciliśmy rachubę czasu, dzwonek na koniec lekcji nas wszystkich zaskoczył i WIELKIE ROZCZAROWANIE, że to już... Tę lekcję i ja i chłopcy ( bo to męska klasa) zapamiętamy na bardzo dłuuuuuugo :))
    Pieknie dziekuje za pomysl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Dziękuję za uskrzydlającą wiadomość - tego typu informacje make my day ;)

      Usuń