czwartek, 10 grudnia 2015

2. MATURALNE DIY - czyli jak uatrakcyjnić MATURALNE "SPIKINGI"

Trzeba przyznać, że maturzyści nie podskakują z radości na widok kolejnego arkusza maturalnego części ustnej ;) Warto więc zrobić tak, aby podskakiwali, a przynajmniej wykazali troszkę więcej chęci i zaangażowania niż zazwyczaj ;)
 

ZAPRASZAM


 MATURALNE DIY 
 czyli jak uatrakcyjnić MATURALNE (i nie tylko) "SPIKINGI"


 Jeśli widzimy, że uczniowie na prawdę mają dość kolejnego arkusza i jawnie nam się do tego przyznają, aktywizujmy ich troszkę i postawmy małe "challenge".


Potrzebujemy:
- stare, niepotrzebne gazety dla kobiet 
lub
internet + drukarka
lub
kilka egzemplarzy repetytoriów maturalnych albo starszych arkuszy do matury ustnej + ksero
 ... i to wszystko ;)



Zadanie będzie polegało na tym, że uczniowie sami tworzą karty pracy w postaci arkuszy maturalnych. Można się skupić na wybranej części arkusza albo jednym rzutem zająć się całym arkuszem.

Po wykonaniu projektu uczniowie wymieniają się arkuszami i każdy wykonuje zadania zaprojektowane przez rówieśnika.



W usprawnieniu zadania na pewno pomocnym okaże się taki lub podobny arkusz, ale nie jest on konieczny; jeśli uczniowie "know the drill", doskonale będą orientować się w wymaganiach poszczególnych części egzaminu


Niezbędne będą ilustracje, zaczerpnięte z wyżej wymienionych źródeł.
Najlepszym są obrazki z gazet dla kobiet, gdyż przedstawiają różnorodne tematycznie sceny. Dobrym pomysłem jest też zrobienie kser z różnych repetytoriów maturalnych, wycięcie docelowych obrazków i stworzenie banku ilustracji, który posłuży do tego ćwiczenia. Obrazki możemy dostarczać my nauczyciele albo odpowiednio wcześnie uprzedzić uczniów, aby zaopatrzyli się sami w takie ilustracje.
.
Można też stworzyć osobny "stały" bank ilustracji, które na przykład będą losowane przez uczniów w ramach krótkich ćwiczeń dot. opisywania obrazka i tworzenia do nich pytań.






Z takim ekwipunkiem przybywamy na lekcję, oznajmiamy maturzystom, że robimy dzisiaj arkusze i ... bawcie się dobrze ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz